Sklep gotowy na agentów AI: co zrobić z robots.txt, llms.txt i WebMCP, a co zignorować

Sprzedaję tonery i od kilku tygodni dostaję oferty w stylu „przygotujemy Twój sklep na agentów AI”, a do tego raporty z checkerów, w których ta sama strona ma raz 19, raz 83 punkty. Postanowiłem rozebrać to na części: które roboty naprawdę odwiedzają sklep, co z tym zrobić w robots.txt, czy plik llms.txt cokolwiek zmienia i które z nowych skrótów (WebMCP, OKF, ACP, UCP) dotyczą sklepu na PrestaShop czy WooCommerce już dziś, a które dopiero za rok. Na końcu lista: osiem rzeczy do zrobienia, pięć do zignorowania.
3 rodzaje robotów, 3 różne decyzje
Słowo „agent” zlewa w jedno trzy zupełnie różne mechanizmy, a każdy wymaga innej decyzji.
- Crawler treningowy zbiera treści do uczenia modeli. U OpenAI to GPTBot, u Anthropica ClaudeBot, u Google'a token Google-Extended. Zablokowanie go nie wpływa na widoczność w wyszukiwaniu. Google pisze wprost, że Google-Extended nie wpływa na obecność witryny w Google Search i nie jest sygnałem rankingowym; OpenAI mówi to samo o GPTBot.
- Bot wyszukiwarki AI indeksuje strony, żeby cytować je w odpowiedziach: OAI-SearchBot, Claude-SearchBot, PerplexityBot. Tu blokada ma cenę: OpenAI zaznacza, że witryna zablokowana dla OAI-SearchBot nie pojawi się w wynikach wyszukiwania ChatGPT.
- Fetcher na żądanie użytkownika pobiera stronę w chwili, gdy ktoś pyta asystenta o Twój produkt: ChatGPT-User, Claude-User, Perplexity-User. Perplexity pisze otwarcie, że ten ostatni zasadniczo ignoruje robots.txt, bo działa na polecenie człowieka.
Czwarty byt, agent zakupowy, który dodaje do koszyka i płaci, to osobne protokoły, o których niżej.
robots.txt: kogo wpuszczasz i po co
Zanim cokolwiek zmienisz, sprawdź, co masz. Wtyczki „ochrony przed AI” i ustawienia CDN potrafią wstawić do robots.txt blokadę wszystkich botów z „AI” w nazwie, razem z botami wyszukiwarek. Efekt: sklep znika z odpowiedzi ChatGPT i Perplexity, a treningu nikt nie zatrzymał, bo wcześniejsze kopie stron i tak krążą w publicznych zbiorach.
Ile te boty naprawdę u Ciebie bywają? Firma DEJAN policzyła na własnej domenie: między 27 lipca a 15 sierpnia 2026 roboty Google'a, Anthropica i OpenAI pobrały robots.txt 1150 razy (Anthropic 608, OpenAI 299, Google 243). To jedna domena, więc nie uogólniam, ale skala pokazuje jedno: robots.txt jest czytany wiele razy dziennie, więc każdy błąd w nim działa natychmiast.
Moja reguła: boty wyszukiwarek i fetchery użytkowników wpuszczam wszędzie tam, gdzie wpuszczam Googlebota. Crawlery treningowe to decyzja biznesowa, nie techniczna. Jeśli opisy produktów są Twoim kapitałem, blokuj GPTBot i ClaudeBot. Jeśli sprzedajesz towar, który ma tysiąc innych sprzedawców, wolisz, żeby modele znały Twój sklep.
llms.txt: co powiedział Google, a co mówią logi
Plik llms.txt to lista najważniejszych stron w markdownie, „dla modeli językowych”. Google w czerwcu 2026 dopisał do dokumentacji, że takie pliki nie są potrzebne w Google Search i nie wpłyną ani negatywnie, ani pozytywnie na widoczność czy rankingi. W przewodniku o funkcjach AI jest jeszcze mocniej: nie trzeba tworzyć nowych plików maszynowych, plików tekstowych dla AI ani znaczników, żeby trafić do AI Overviews czy AI Mode.
Logi DEJAN mówią to samo z drugiej strony: w tym samym oknie trzy wielkie firmy pobrały llms.txt cztery razy (Google 3, Anthropic 1, OpenAI 0), a wszystkie boty razem 157 razy wobec 13 442 pobrań robots.txt. Plik nie szkodzi, kosztuje godzinę pracy, ale nie jest dźwignią i nie warto za niego płacić w ofercie.
WebMCP, OKF, ACP i UCP: które skróty dotyczą Twojego sklepu
WebMCP to propozycja Microsoftu i Google'a, żeby strona sama zgłaszała przeglądarce „narzędzia” (funkcje JavaScript albo formularze HTML) z opisem w języku naturalnym, które agent może wywołać: wyszukaj, dodaj do koszyka, sprawdź dostępność. Specyfikacja jest szkicem grupy społecznościowej W3C od sierpnia 2025, a Chrome udostępnia ją uczestnikom programu wczesnego dostępu do prototypowania. Dla sklepu na gotowej platformie to temat do obserwowania w roadmapie dostawcy, nie do wdrożenia. Ciekawostka: Marie Haynes opisała nową kategorię „Agentic Browsing” w Lighthouse w Chrome Canary, która sprawdza wykrywalność dla agentów, WebMCP i llms.txt. To pierwszy checker od samego Google'a, choć wciąż testowy.
OKF (Open Knowledge Format) to specyfikacja Google'a: katalog plików markdown z nagłówkiem YAML, z których agent buduje bazę wiedzy o firmie. W logach DEJAN pakiet OKF został pobrany przez wielką trójkę 23 razy, więcej niż llms.txt, ale wciąż śladowo.
ACP i UCP to protokoły zakupowe. Agentic Commerce Protocol OpenAI (ogłoszony ze Stripe 29 września 2025, licencja Apache 2.0) zaczyna się od feedu produktowego i specyfikacji checkoutu. Universal Commerce Protocol Google'a zaczyna się od feedu w Merchant Center i listy oczekujących; działa w AI Mode i w Gemini. Anthropic 2 września 2026 pokazał gotowe wzorce „Shopper Agent” i „Merchant Agent” z repozytorium Shopify oraz partnerami Visa, Mastercard i Accenture. Wniosek dla sklepu jest prozaiczny: wspólnym mianownikiem wszystkich protokołów jest poprawny feed produktowy i dane strukturalne. To jest Twoja gotowość na agentów w 2026 roku.
Sześć checkerów, sześć wyników
Wojciech Urban z Delante sprawdził jedną domenę tego samego dnia sześcioma narzędziami: Cloudflare, Schema App, Snezzi, Backlinko, agentic-readiness.com i własnym. Wyniki od 19 do 83 punktów na 100. Powód: dwie szkoły. Jedna sprawdza pliki i protokoły (llms.txt, JSON-LD, robots.txt), druga symuluje agenta w przeglądarce i mierzy dostępność elementów oraz stabilność układu. Jego pointa: wynik mówi więcej o tym, co premiuje twórca narzędzia, niż o gotowości strony.
Jak zrobić to samemu w 30 minut: uruchom po jednym checkerze z każdej szkoły, do tego Lighthouse, a potem otwórz logi serwera i policz, które boty naprawdę przychodzą. Fakty w checkerach się zgadzają, różnią się wagi.
Gdzie agenci naprawdę będą kupować
MACH Alliance zapytał ponad tysiąc brytyjskich konsumentów, do jakiej kwoty pozwoliliby agentowi kupić samodzielnie: średnio 149 funtów, a tylko 9% czuje się dobrze z autonomiczną płatnością. 67% używa AI na etapie szukania. Dla mnie to dwie informacje. Tonery, kable, materiały eksploatacyjne, czyli powtarzalne zakupy za mniej niż równowartość 150 funtów, to dokładnie ten segment, w którym agent kiedyś kliknie „kup” sam; tam liczy się dostępność, cena z dostawą i bezbłędny feed. Przy droższych produktach agent szuka, a człowiek decyduje, więc wygrywa karta produktu, o której pisałem w maju.
8 rzeczy do zrobienia, 5 do zignorowania
Do zrobienia:
- Przeczytaj swój robots.txt i usuń blokady botów wyszukiwarek AI, jeśli wstawiła je wtyczka.
- Podejmij świadomą decyzję o crawlerach treningowych i zapisz ją.
- Sprawdź w logach, które boty AI odwiedzają sklep i co pobierają.
- Dopilnuj, żeby feed w Merchant Center i dane strukturalne Product/Offer zgadzały się ze stroną (cena, dostępność, GTIN).
- Upewnij się, że kluczowe treści są w HTML, nie dopiero po renderze JavaScript.
- Podaj czas dostawy i politykę zwrotów jako dane strukturalne, nie tylko jako grafikę.
- Zapisz się na listę oczekujących UCP, jeśli sprzedajesz przez Merchant Center; przeczytaj specyfikację ACP, jeśli masz własny checkout.
- Wróć do tematu w styczniu, bo protokoły zmieniają się co kwartał.
Do zignorowania:
- Płatne „wdrożenie llms.txt”.
- Wynik punktowy z pojedynczego checkera jako KPI.
- Blokowanie „wszystkich botów AI” jako ochrona treści.
- WebMCP na gotowej platformie sklepowej bez wsparcia dostawcy.
- Obietnice „pierwszego miejsca w ChatGPT”.
Co zrobić w najbliższym tygodniu
- Poniedziałek: robots.txt i logi serwera za ostatnie 30 dni.
- Wtorek: dwa checkery z różnych szkół plus Lighthouse; zapisz różnice, nie wynik.
- Środa: audyt feedu Merchant Center pod kątem zgodności ze stroną.
- Czwartek: decyzja o crawlerach treningowych z osobą odpowiedzialną za treści.
- Piątek: krótka notatka dla zespołu, co zrobiliśmy i czego nie robimy celowo.
Agenci zakupowi przyjdą do sklepów, które mają porządek w danych, nie do tych, które kupiły najwięcej plików. Jeśli chcesz sprawdzić, jak Twój sklep wygląda z perspektywy bota, a nie człowieka, umów się na konsultację.

Marcin Janczewski
IT & e-commerce · Pro1.pl
Współzałożyciel Pro1.pl i DrTusz.pl. Z branżą ecommerce związany jest ponad 20 lat. Swoją karierę rozpoczynał od własnego sklepu internetowego z asortymentem do drukarek, który z sukcesami prowadzi do dziś. Obecnie DrTusz.pl jest nie tylko wiodącym ecommercem w branży, ale także marką samą w sobie, kojarzoną z najwyższym poziomem marketingu. Wspiera sklepy internetowe na każdym etapie ich rozwoju, od momentu wejścia w sprzedaż online po budowanie i optymalizację procesów. Programista z wykształcenia, marketer i sprzedawca z pasji.
Czytaj też
ChatGPT polecił Twój produkt, ale kupić kazał u konkurencji: jak wybiera sprzedawcę
Sklep sprzedający te same produkty co dziesiątki konkurentów nie pyta, czy AI zna produkt, tylko czy wskaże jego sklep. Pokazuję, jak ChatGPT buduje listę ofert dla jednego GTIN, co przepisuje po swojemu, skąd bierze błędne dane i które 10 pól feedu i karty produktu poprawić w 30 dni.
ChatGPT Ads w Polsce: kiedy sklep z 15 tys. użytkowników powinien wejść, a kiedy poczekać
Od 24 sierpnia reklamy w ChatGPT widzą polscy użytkownicy planów Free i Go, a od 31 sierpnia sklep może kupić je samodzielnie. Pokazuję, co OpenAI naprawdę uruchomiło, dlaczego w Europie nie ma remarketingu, jak przygotować feed i pomiar oraz przy jakich warunkach test ma sens przed sezonem, a przy jakich lepiej poczekać.
Google dodał do feedu sześć pól dla Trybu AI. Które wypełnić przed Q4, a które mogą poczekać
Merchant Center ma sześć nowych, opcjonalnych pól, z których korzysta Tryb AI w wyszukiwarce: pytania i odpowiedzi, linki do instrukcji PDF, produkty powiązane, tytuł grupy, opcje wersji i pozycję według popularności. Google podaje, że w teście z jedną marką takie dane trafiały do co drugiej trafnej rekomendacji. Pokazuję, które pola sklep wypełni z tego, co już ma w bazie, a które wymagają pracy i ostrożności.