Budżet reklamowy na Q4: licz od marży i kosztu kliknięcia, nie od „+20% do zeszłego roku”

Co roku we wrześniu dostaję ten sam arkusz: budżet na Q4 jako zeszłoroczne wydatki plus 15–20%. Rzadko jest w nim kolumna z marżą, prawie nigdy z kosztem kliknięcia rok do roku. W tym roku ten arkusz jest groźniejszy niż zwykle, bo do aukcji wpływa więcej pieniędzy, a liczba kupujących nie rośnie w tym tempie. Poniżej pokazuję, jak przeliczyć budżet od zysku, a nie od procentu.
Co mówi rynek, a czego nie mówi o Twoim koncie
IAB Polska i PwC podały 25 sierpnia, że rynek reklamy online w Polsce był w I kwartale 2026 wart 2,57 mld zł, o 10,6% więcej niż rok wcześniej, czyli o około 250 mln zł. PwC prognozuje na cały rok wzrost około 12%. Największym formatem pozostaje reklama w wyszukiwarkach z 32% udziału; wideo rośnie o 20%, display spada o 2%. To dane o całym rynku, nie o e-commerce, więc nie przeciągam ich na Twoje konto. Mówią jedno: reklamodawcy dokładają, nie ograniczają.
Kto dokłada, pokazuje Gemius w raporcie o lipcu 2026: branża handlowa odpowiadała za 40,2% kontaktów z reklamą online (31,1 mld z 77,5 mld emisji), a trzej najwięksi reklamodawcy w internecie to Allegro, Media Expert i Rossmann. Sama kampania Allegro dotarła do 80,3% Polaków w wieku 7–75 lat. Po drugiej stronie mianownik stoi w miejscu: Mediapanel za lipiec liczy 29,3 mln internautów. Więcej pieniędzy, ci sami ludzie, droższe kliknięcie.
Nie wiem, o ile droższe w Twojej kategorii, i nikt tego nie wie, bo dla Polski nie ma niezależnego benchmarku CPC. Liczby agencji „średnio rynkowo" pomijam. Jedyny benchmark, który ma sens, to Twoje własne konto sprzed roku.
Trzy liczby z konta, zanim otworzysz arkusz
- CPC rok do roku, osobno dla każdego typu kampanii: Shopping i Performance Max, wyszukiwarka brandowa i niebrandowa, Meta. Porównuj wrzesień 2026 z wrześniem 2025 i Q4 2025 z Q4 2024, bo w listopadzie aukcja wygląda inaczej niż w marcu.
- Współczynnik konwersji rok do roku w tych samych przekrojach. Jeśli CPC urósł o 25%, a konwersja o 5%, koszt zamówienia urósł o blisko 20% i żaden „+20% budżetu" tego nie nadrobi, bo kupisz tyle samo zamówień za więcej pieniędzy.
- Marża per kategoria po odjęciu kosztu dostawy, prowizji płatności i zwrotów. O tym, gdzie te koszty się chowają, pisałam przy okazji dziesięciu cichych zabójców marży. Bez tej kolumny reszta arkusza jest grą w ciemno.
Budżet od zysku: próg zamiast procentu
Dlaczego ROAS nie wystarcza do planowania, wyjaśniałam w tekście o POAS, więc nie powtarzam wywodu, tylko liczę. Próg opłacalności to odwrotność marży: przy 30% marży kampania wychodzi na zero przy ROAS 3,33, przy 20% dopiero przy 5,0. To pierwszy filtr: kategorie, w których zeszłoroczny ROAS z Q4 był poniżej progu, nie dostają większego budżetu, dopóki nie zmieni się marża albo konwersja.
Drugi filtr działa na poziomie kliknięcia. Koszyk 250 zł z 30% marży daje 75 zł. Przy konwersji 2% jedno kliknięcie jest warte 1,50 zł i dokładnie tyle możesz za nie zapłacić, żeby wyjść na zero. Jeśli rok temu stawka wynosiła 1,20 zł, kampania zarabiała; jeśli w tym roku aukcja podniosła ją do 1,50 zł, ta sama kampania z tym samym ROAS w panelu przestała zarabiać. To jest cały mechanizm „kliknięcie drożeje szybciej niż sprzedaż" i dlatego budżet planuję jako listę progów per kategoria, nie jako jedną kwotę.
Praktycznie: dla każdej kategorii wpisuję marżę, konwersję z Q4 2025 i wyliczony maksymalny CPC. Zestawiam go z CPC z ostatnich czterech tygodni. Tam, gdzie zapas jest duży, budżet może rosnąć. Tam, gdzie zapasu nie ma, dokładanie pieniędzy jest przepalaniem budżetu, choć raport sprzedaży będzie wyglądał dobrze.
Tygodnie szczytu: rezerwa i reguła wyłączania
Q4 to nie jeden okres, tylko cztery: październik, w którym kampanie zbierają dane, Black Week, przedświąteczny grudzień z twardą granicą ostatniej wysyłki i poświąteczny tydzień zwrotów oraz kart podarunkowych. W sklepach, z którymi współpracujemy, budżet dzielimy na te bloki i trzymamy rezerwę, której nie wydajemy w październiku, choć wtedy panel kusi najbardziej. Rezerwa idzie tam, gdzie w Black Week próg CPC nadal jest spełniony, bo aukcja w tych dniach przesuwa stawki mocniej niż w innych tygodniach.
Reguła wyłączania musi być zapisana przed sezonem, nie wymyślana 28 listopada o 23:00. U mnie brzmi: kategoria, która przez siedem dni pracuje poniżej progu, dostaje limit stawki albo pauzę, a decyzja wraca po kolejnych siedmiu dniach. Siedem, nie jeden, bo kampanie automatyczne uczą się tygodniami; pisałam o tym przy Advantage+, a w Performance Max działa to tak samo. Operacje magazynowe na ten okres mają osobną checklistę, więc tu zostaję przy pieniądzach.
Amortyzator: baza, za którą nie licytujesz
W danych IAB e-mail jako format reklamowy spada. Dla sklepu to dobra wiadomość, bo własna baza nie bierze udziału w aukcji: koszt wysyłki do klienta, który już kupił, nie rośnie dlatego, że Allegro dołożyło do budżetu. W Q4 to najtańszy sposób na domknięcie sprzedaży u osób, które w październiku weszły z reklamy i nie kupiły. Dwa warunki: segmentacja po zachowaniu, nie „wszyscy", i brak rabatu za zapis, bo ten rabat zjada marżę policzoną wyżej (case opisałam osobno). Który kanał do kogo, zestawiłam w tekście o retencji.
Co zrobić w najbliższym tygodniu
- Wyciągnij z Google Ads i Meta CPC oraz konwersję za Q4 2025 i za ostatnie cztery tygodnie, w podziale na typ kampanii i kategorię.
- Dopisz do każdej kategorii marżę po kosztach dostawy, płatności i zwrotów. Jeśli nie masz tej liczby, to jest zadanie numer jeden, przed budżetem.
- Policz próg ROAS (1 ÷ marża) i maksymalny CPC (marża jednostkowa × konwersja) per kategoria.
- Podziel Q4 na cztery bloki i zapisz rezerwę oraz regułę wyłączania, z nazwiskiem osoby, która ma prawo ją uruchomić.
- Przygotuj w bazie e-mail segment „weszli z reklamy w październiku, nie kupili", zanim ruch zacznie napływać.
Budżet na Q4 nie jest kwotą, tylko zestawem progów. Rynek dokłada pieniędzy i będzie dokładał, ale to nie powód, żeby dokładać razem z nim. Powodem jest marża, która po sezonie zostaje w firmie, a nie przychód, który przez sezon przez nią przepływa.
Jeśli chcesz przejść przez taki arkusz na własnych liczbach, umów rozmowę: w godzinę ustalimy progi dla Twoich kategorii i to, gdzie w tym sezonie dołożyć, a gdzie odpuścić.

Anna Stachurska
e-commerce & marketing · Pro1.pl
Współzałożycielka Pro1.pl i ekspertka e-commerce z ponad 10-letnim doświadczeniem zdobytym po stronie sklepów internetowych. Pomaga właścicielom i zespołom e-commerce podejmować decyzje, które zwiększają przede wszystkim zysk, nie tylko sprzedaż. Zaczyna od diagnozy biznesu, a następnie łączy strategię, marketing, analitykę i technologię w jeden plan rozwoju. Autorka publikacji w „E-commerce w Praktyce” i prelegentka konferencji branżowych.
Czytaj też
GA4 po lecie 2026: okna konwersji, „Unassigned”, import kosztów Meta i jeden raport ROAS
Google Ads pokazuje jedno, Meta drugie, GA4 trzecie, a spora część ruchu ląduje w „Unassigned”. Przechodzę przez letnie zmiany w GA4: własne okna konwersji, diagnostykę brakujących parametrów, raport walidacji importu kosztów i grupy kanałów, żeby na końcu mieć jeden raport ROAS dla wszystkich kanałów.
ChatGPT polecił Twój produkt, ale kupić kazał u konkurencji: jak wybiera sprzedawcę
Sklep sprzedający te same produkty co dziesiątki konkurentów nie pyta, czy AI zna produkt, tylko czy wskaże jego sklep. Pokazuję, jak ChatGPT buduje listę ofert dla jednego GTIN, co przepisuje po swojemu, skąd bierze błędne dane i które 10 pól feedu i karty produktu poprawić w 30 dni.
ChatGPT Ads w Polsce: kiedy sklep z 15 tys. użytkowników powinien wejść, a kiedy poczekać
Od 24 sierpnia reklamy w ChatGPT widzą polscy użytkownicy planów Free i Go, a od 31 sierpnia sklep może kupić je samodzielnie. Pokazuję, co OpenAI naprawdę uruchomiło, dlaczego w Europie nie ma remarketingu, jak przygotować feed i pomiar oraz przy jakich warunkach test ma sens przed sezonem, a przy jakich lepiej poczekać.