Search Console pokazuje, jak często Twój sklep trafia do AI Overviews i AI Mode

Od lat powtarzam, że każdy, kto prowadzi sklep, powinien zbierać możliwie najwięcej danych o tym, skąd przychodzą klienci. Przez ostatnie dwa lata jedna część tej układanki była czarną skrzynką: ile razy Google pokazał mój sklep w odpowiedzi wygenerowanej przez AI, zamiast w klasycznej liście wyników. Od 31 sierpnia ta skrzynka jest uchylona. Search Console ma nowy raport wyników w funkcjach generatywnych i przełącznik, którym można sklep z tych funkcji wyłączyć. Poniżej, co w tym raporcie jest, czego w nim nie ma i jak go czytać, gdy sprzedaje się fizyczny towar, a nie treści.
Co jest w raporcie
Raport nazywa się „Generative AI performance (Search)" i według pomocy Search Console obejmuje dwie funkcje: AI Overviews (podsumowania nad wynikami) i AI Mode (tryb rozmowy z wyszukiwarką). Pokazuje jedną metrykę, wyświetlenia, w czterech wymiarach:
- strony, grupowane po kanonicznym adresie URL;
- kraje, z których pochodziło wyszukiwanie;
- daty, dziennie, tygodniowo lub miesięcznie, w czasie pacyficznym;
- urządzenia: komputer, tablet, telefon.
Kilka zastrzeżeń z tej samej dokumentacji, które zmieniają sposób czytania liczb. Dane są agregowane po usłudze: jeśli w jednej odpowiedzi AI pojawiły się trzy linki do Twojego sklepu, liczy się to jako jedno wyświetlenie. Wyniki z Search Labs nie wchodzą do raportu. Najświeższe dni są oznaczone jako wstępne. Obowiązuje limit tysiąca wierszy w tabeli. I najważniejsze: raport widzą tylko usługi z wystarczającą liczbą wyświetleń, a Google zastrzega, że nie wszystkie usługi mają go od razu. Jeśli w Twoim koncie jeszcze go nie ma, wróć za tydzień, zamiast szukać błędu.
Wdrożenie szło etapami przez kilka miesięcy, a globalnie od 31 sierpnia, jak podsumował Search Engine Land. Osobny raport dotyczy funkcji AI w Discover, ale dla sklepu to margines.
Czego w raporcie nie ma i dlaczego to nie szczegół
Nie ma kliknięć. Nie ma zapytań. Google mówi wprost, że raport służy do obserwowania, „jak zmieniają się w czasie organiczne wyświetlenia z funkcji generatywnych". To ważne, bo w sklepie interesuje mnie nie wyświetlenie, tylko to, co po nim: sesja, koszyk, zamówienie, drugi zakup. Wyświetlenie w AI Overviews może oznaczać, że ktoś przeczytał w podsumowaniu, który toner pasuje do jego drukarki, i poszedł kupić go gdzie indziej. Może też oznaczać wejście, którego w GA4 nie odróżnisz od klasycznego wyniku, bo kliknięcia z AI Overviews i AI Mode lądują w tym samym źródle: google / organic.
Mówię o tym z pozycji sklepu, w którym ponad połowa ruchu pochodzi z wyników organicznych. W DrTusz.pl to według SimilarWeb z kwietnia 2026 około 52,6% wizyt. Gdy taki kanał zaczyna przechodzić przez warstwę, której nie mierzę, nie mogę udawać, że to ciekawostka. Ale nie mogę też budować strategii na jednej metryce bez mianownika. Raport daje licznik. Mianownik muszę dorobić sam.
Cztery pytania, które warto zadać raportowi
Które strony się pojawiają. Wyeksportuj tabelę stron i podziel adresy na trzy grupy: karty produktów, kategorie, treści poradnikowe. To pierwsza informacja o tym, jak AI używa sklepu: czy cytuje konkretne produkty, czy Twoje wyjaśnienia, co do czego pasuje.
Jaki to udział. Zestaw wyświetlenia z raportu AI z wyświetleniami z klasycznego raportu skuteczności dla tych samych stron i tego samego okresu. Sam udział nic nie mówi o pieniądzach, ale jego zmiana z tygodnia na tydzień już tak: to wczesny sygnał, że Google przesuwa Twoje strony z listy wyników do odpowiedzi.
Skąd i na czym. Kraje i urządzenia. Jeśli wyświetlenia w AI są głównie mobilne, a Twoje karty produktów na telefonie ładują się długo, wiesz, gdzie szukać.
Co robi ruch organiczny na tych stronach. To jest pytanie za wszystkie pieniądze i odpowiada na nie GA4, nie Search Console. Dla dwudziestu stron z największą liczbą wyświetleń w AI zbuduj porównanie: sesje organiczne, współczynnik konwersji, przychód na sesję, ostatnie cztery tygodnie do poprzednich czterech. Jeśli wyświetlenia w AI rosną, a sesje na tych samych stronach spadają, to AI odpowiada za Ciebie. Jeśli sesje spadają, ale przychód na sesję rośnie, tracisz ruch pusty, a zostaje kaloryczny. Te dwie sytuacje wymagają zupełnie innych decyzji i bez zestawienia obu źródeł nie odróżnisz jednej od drugiej.
Przełącznik: czy wyłączyć sklep z funkcji AI
Razem z raportem Google udostępnił w Search Console, w ustawieniach usługi, kontrolę udziału w funkcjach generatywnych. Domyślnie sklep jest włączony. Po przełączeniu na wykluczenie treść przestaje pojawiać się w AI Overviews, AI Mode i generatywnych funkcjach Discover, a wraz z tym znikają wyświetlenia i ruch z tych miejsc. Google zastrzega, że ustawienie nie jest sygnałem rankingowym w klasycznych wynikach, nie wpływa na trenowanie modeli i nie nadpisuje udziału w innych usługach, w tym w Merchant Center. Wykluczenie działa w ciągu jednego, dwóch dni, na poziomie całej usługi. Według Search Engine Land kontrola powstała na żądanie brytyjskiego urzędu ochrony konkurencji, a wersja na poziomie pojedynczych stron ma pojawić się do marca 2027.
Moja odpowiedź dla sklepu: nie ruszać. Dwa powody. Po pierwsze, przełącznik działa na całą domenę, więc wyłączając poradnik, który AI streszcza w całości, wyłączasz też karty produktów, które AI cytuje z linkiem. Po drugie, nie masz jeszcze danych, które uzasadniałyby tak dużą decyzję. Raport ma kilka dni. Daj mu cztery tygodnie i zestawienie z GA4, o którym piszę wyżej, a potem zdecyduj o konkretnych stronach, gdy Google da taką możliwość. Osobna sprawa to dane produktowe: feed do Merchant Center i tak trafia do Google niezależnie od tego przełącznika, więc jeśli gdzieś inwestować czas już teraz, to w poprawność cen, dostępności i tytułów w feedzie.
Co zrobić w najbliższym tygodniu
- Otwórz Search Console, sekcję Skuteczność, i sprawdź, czy raport Generative AI (Search) jest dostępny dla Twojej usługi. Jeśli nie, zapisz datę i sprawdź ponownie za siedem dni.
- Wyeksportuj strony z raportu i oznacz każdą jako produkt, kategorię lub poradnik.
- W GA4 zbuduj eksplorację dla dwudziestu stron z największą liczbą wyświetleń w AI: sesje organiczne, współczynnik konwersji, przychód na sesję, porównanie okresów.
- Dodaj adnotację z datą 31 sierpnia w GA4 i w swoim raporcie zarządczym, żeby za kwartał pamiętać, od kiedy liczysz.
- Zostaw przełącznik udziału w funkcjach AI w ustawieniu domyślnym i zapisz kryterium, przy którym wrócisz do tej decyzji.
- Przejrzyj feed do Merchant Center pod kątem błędów cen, dostępności i tytułów.
- Zaplanuj przegląd tych samych liczb za cztery tygodnie, z tą samą listą stron.
Nie wiem jeszcze, ile z wyświetleń w AI kończy się zamówieniem, i Google też Ci tego nie powie. Wiem natomiast, że sklep, który od pierwszego tygodnia liczy licznik i mianownik osobno, za kwartał będzie mógł podjąć decyzję na podstawie danych, a nie nastroju z branżowych konferencji. Jeśli chcesz, żebyśmy razem zbudowali takie zestawienie dla Twojego sklepu, zajrzyj do naszej oferty.
Decyzje
- 2026-09-11 14:24 — U01EDFDH8G2: zaakceptowany — Slack 2026-09-11 14:22: a-033 publikuj

Marcin Janczewski
IT & e-commerce · Pro1.pl
Współzałożyciel Pro1.pl i DrTusz.pl. Z branżą ecommerce związany jest ponad 20 lat. Swoją karierę rozpoczynał od własnego sklepu internetowego z asortymentem do drukarek, który z sukcesami prowadzi do dziś. Obecnie DrTusz.pl jest nie tylko wiodącym ecommercem w branży, ale także marką samą w sobie, kojarzoną z najwyższym poziomem marketingu. Wspiera sklepy internetowe na każdym etapie ich rozwoju, od momentu wejścia w sprzedaż online po budowanie i optymalizację procesów. Programista z wykształcenia, marketer i sprzedawca z pasji.
Czytaj też
GA4 po lecie 2026: okna konwersji, „Unassigned”, import kosztów Meta i jeden raport ROAS
Google Ads pokazuje jedno, Meta drugie, GA4 trzecie, a spora część ruchu ląduje w „Unassigned”. Przechodzę przez letnie zmiany w GA4: własne okna konwersji, diagnostykę brakujących parametrów, raport walidacji importu kosztów i grupy kanałów, żeby na końcu mieć jeden raport ROAS dla wszystkich kanałów.
ChatGPT polecił Twój produkt, ale kupić kazał u konkurencji: jak wybiera sprzedawcę
Sklep sprzedający te same produkty co dziesiątki konkurentów nie pyta, czy AI zna produkt, tylko czy wskaże jego sklep. Pokazuję, jak ChatGPT buduje listę ofert dla jednego GTIN, co przepisuje po swojemu, skąd bierze błędne dane i które 10 pól feedu i karty produktu poprawić w 30 dni.
Sinsay dolicza 1,99 albo 9,99 zł za sztukę. Zanim skopiujesz dopłatę logistyczną, policz ją u siebie
Sinsay dolicza dopłatę logistyczną za każdą sztukę szkła, płynów i produktów gabarytowych. Pokazuję, jak policzyć taki koszt na własnych zamówieniach, gdzie ustawa stawia granicę, i dlaczego dopłata nie może wpaść do przychodu w GA4 ani do ceny w feedzie.